Dwie osoby rozmawiają ze sobą. Na zdjęciu widać tylko ich ręce od ramion. Jedna osoba pisze coś na kartce, druga gestykuluje.

Edukować od najmłodszych lat

Stworzenie standardów, systemu finansowania i integrowanie różnych nurtów poradnictwa, edukacja prawna obywateli – to tematy poruszane na lipcowym Kongresie Poradnictwa. Wydarzenie było organizowane przez Kancelarię Prezydenta RP we współpracy z Narodowym Instytutem Wolności – Centrum Społeczeństwa Obywatelskiego. Wcześniej o poradnictwie rozmawiano na posiedzeniach Narodowej Rady Rozwoju, w sekcji polityki społecznej i rodziny, której członkiem jest Prezes ZG PZN, Anna Woźniak-Szymańska. W kongresie uczestniczyła Prezes Związku oraz Elżbieta Oleksiak, Sekretarz Generalny PZN.

Polacy często zgłaszają się po pomoc zbyt późno, kiedy już niewiele można zrobić. Dlaczego tak się dzieje? Po pierwsze, wiedza obywateli o dostępnych formach pomocy jest niewystarczająca – podkreślali eksperci podczas paneli dyskusyjnych. Należy zwiększać świadomość prawną społeczeństwa. Dobrą praktyką byłaby edukacja dzieci i młodzieży już na etapie szkoły podstawowej. Inne rozwiązania, które miałyby zwiększyć wiedzę społeczeństwa na temat dostępnych form pomocy, to: utworzenie zintegrowanej bazy usług poradniczych czy systemu łatwej informacji (mapa poradnictwa prawnego).

– Brak świadomości, że można przyjść po poradę wcześniej – zanim czegoś się dokona albo na samym początku, gdy pojawia się problem. Jest to – obawiam się – jedną z większych bolączek całego systemu. A mianowicie właśnie to, że ludzie nie działają w sposób – nazwijmy to – profilaktyczny. Czyli nie przychodzą, zanim dojdzie do szkody – mówił Prezydent RP, Andrzej Duda. – Wydaje mi się, że prowadzenie polityki informacyjnej jest czymś niezwykle ważnym i jest to jeden z tych elementów – gdy mówimy o szeroko pojętym poradnictwie – na które powinniśmy postawić – podkreślał.

Innym problemem jest sposób finansowania tego typu usług. To oczywiste, że nie wszyscy obywatele są w stanie pokryć koszty uzyskanych porad. Zdaniem Prezydenta należy opracować taki system pomocy, który umożliwiałby nieodpłatne korzystanie z różnych typów poradnictwa.

– Oczywiście profesjonalnej porady – jak tutaj już szereg osób zauważyło – nie da się de facto świadczyć za darmo, świat tak nie funkcjonuje. To zawsze w jakimś stopniu jest usługa, która kosztuje. Pytanie: kto ma pokryć jej koszty? Uważam, że rzeczywiście te koszty przede wszystkim powinien pokryć jakiś system pomocy. Bo jeżeli ktoś chce skorzystać z odpłatnej porady, pójdzie sobie do gabinetu – psychologicznego, psychiatrycznego czy do kancelarii prawniczej – i tam tę poradę za pieniądze uzyska. Jeżeli na to go stać, nie jest to problem – dodał Prezydent.

Również organizacje pozarządowe świadczą usługi poradnicze, doradcy często pracują tam jako wolontariusze. Program wsparcia finansowego powinien objąć także i te podmioty. Prace programowe w tym zakresie podejmie Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego.