Niewidomy, ociemniały, słabowidzący, tracący wzrok. Definicje, różnice

W Polsce, ale także na świecie używa się przynajmniej kilku definicji opisujących problemy wzrokowe. Mogą być one związane z kryteriami medycznymi, jak klasyfikacja wykorzystywana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), lub funkcjonalnymi. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, iż nie ma nic prostszego niż zdefiniowanie zjawiska słabowzroczności, a różnica miedzy osobą ociemniałą a całkowicie niewidomą wydaje się być niezwykle subtelna. Ale czy rzeczywiście tak jest?
Wspomniana już Światowa Organizacja Zdrowia posługuje się kryterium medycznym opierającym się na ostrości wzroku oraz polu widzenia. I tak za osobę całkowicie niewidomą uznaje się tę, którą:
– dotyka całkowity brak wzroku (nie ma poczucia światła),
– jej ostrość wzroku przy maksymalnej korekcji okularowej nie przekracza 0,05,
– jej pole widzenia jest zawężone do maksymalnie 20 stopni (u osoby prawidłowo widzącej pole widzenia wynosi około 180 stopni w poziomie i 160 stopni w pionie).
Definicja prawna stosowana w Polsce zakłada, iż osoba niewidoma posiada ostrość wzroku od 0 do 5/50 (pełna ostrość wzroku osoby widzącej prawidłowo to 5/5), a jej pole widzenia mieści się w przedziale do 30 stopni. Mówiąc jaśniej, osoba o prawidłowej ostrości wzroku z 5 metrów widzi to, co powinna widzieć właśnie z 5 metrów. Osoba prawnie niewidoma z 5 metrów widzi to, co osoba dobrze widząca jest w stanie zobaczyć z 50 metrów.
Dokładne określenie czym jest słabowzroczność wielu osobom nastręcza sporo problemów, ponieważ to na ile słabo widzi dana osoba jest odczuciem bardzo subiektywnym i zależnym od wielu czynników. Jednakże wykorzystując definicję funkcjonalną możemy stwierdzić, iż osoby słabowidzące posiadają pewne możliwości wzrokowe, ale ich poziom widzenia nawet przy użyciu najlepszej dostępnej korekcji soczewkowej uniemożliwia wykonywanie codziennych czynności i zalicza je do grona osób niepełnosprawnych. Ich funkcjonowanie może poprawić wykorzystanie pomocy optycznych i nieoptycznych, czy adaptacja otoczenia, w którym na co dzień funkcjonują. Osoby słabowidzące to najszersza grupa osób z problemami wzrokowymi, gdyż zaliczamy do nich zarówno te, które mają jedynie poczucie światła oraz te, które w funkcjonowaniu wzrokowym posługują się np. resztkami widzenia, borykają się z zaburzeniem widzenia barw czy oczopląsem.
Pod względem medycznym osoba słabowidząca to taka, której ostrość wzroku wynosi od 0,05 do 0,3, a ich pole widzenia może ograniczać się do 30 stopni.
Kolejnym pojęciem związanym z utratą wzorku jest definicja osoby ociemniałej. Dotyczy ona tych, którzy zostali pozbawieni wzroku najwcześniej po 5 roku życia, czyli w wieku 20 czy nawet 70 lat. Dolna granica wieku określa czas, kiedy człowiek posiada już pamięć obrazów wzrokowych, a więc zdążył zapamiętać jak wyglądają poszczególne elementy jego otoczenia. Pogarszanie się możliwości wzrokowych oraz ewentualna utrata widzenia mogą mieć miejsce na skutek przebytych chorób lub urazów mechanicznych. Poziom funkcjonowania wzrokowego a także kwalifikacja do którejś z powyższych grup zależne są więc od postępów choroby, jej przebiegu, czy rozległości doznanego urazu.
Reasumując biorąc pod uwagę czas i stopień utraty lub osłabienia widzenia i wynikające z tego potrzeby rehabilitacyjne mamy:
Osoby niewidome, czyli te które urodziły się niewidome lub straciły wzrok przed ukończeniem 5. roku życia;
– osoby ociemniałe, czyli te, które utraciły wzrok w wyniku wypadków i schorzeń po 5. roku życia;
– osoby słabowidzące, czyli te, które tracą wzrok w przebiegu różnych schorzeń.
WHO podaje, iż 80% problemów wzrokowych dałoby się uniknąć wdrażając program leczenia odpowiednio wcześnie lub przeprowadzając proste zabiegi ratujące wzrok. Warto o tym pamiętać.

Paulina Skiba
tyflopedagog
Polski Związek Niewidomych
Instytut Tyflologiczny

Pobierz artykuł jako dokument .pdf