Kierunki rozwoju aplikacji Virtualna Warszawa

Wprowadzenie

Od dawna nowe technologie wspierają osoby niewidome i słabowidzące, a najnowsze zdobycze techniki sprawiają, że osoby niewidome są bardziej samodzielne, gdyż zastosowane rozwiązania w coraz większym stopniu zastępują oczy. Rozsądni twórcy aplikacji w swoich opisach podkreślają, że dana aplikacja nie zastąpi ludzkiego oka, jest jedynie uzupełnieniem brakującego narządu wzroku, ale i tak dzięki nowoczesnym rozwiązaniom osoby niewidome są bardziej niezależne. Obecnie doświadczamy rewolucji technologicznej – to, co było przełomem kilka lat temu dziś jest jedynie przestarzałym rozwiązaniem, a obecne możliwości dzisiejszych urządzeń przenośnych naprawdę imponują. Dlatego też po nowoczesne rozwiązania sięgają też włodarze miast, by ułatwić życie swoim mieszkańcom. Jeden z pomysłów stołecznych władz rozwija się od 2 lat, kiedy to powstały pierwsze koncepcje wdrożenia nowych technologii w, nie boję się tego powiedzieć, służbie niewidomym. Pomysł, o którym słów kilka poniżej jest na razie na etapie wieku dziecięcego, ale założenia mogą przyprawiać nie jedną osobę o zawrót głowy, bo władze Stolicy chcą, by Virtualna Warszawa stała się nieodłącznym towarzyszem mieszkańców i turystów, by podróżowanie po Stolicy było łatwiejsze i bardziej przyjemne. Oczywistym jest, że nowe technologie nie mogą wykluczać innych wypukłych i kontrastowych oznakowań dla osób z dysfunkcjami wzroku. Aplikacje i nowoczesne urządzenia powinny być uzupełnieniem standardowych rozwiązań ułatwiających samodzielne i bezpieczne poruszanie się.

Założenia wstępne

Aplikacja Virtualna Warszawa (VW) miała być odpowiedzią na potrzeby osób niepełnosprawnych wzrokowo, turystów i mieszkańców stolicy. Biuro Polityki Społecznej M. St. Warszawy poszukiwało sposobu przygotowania wygodnego i dostępnego narzędzia do przekazywania konkretnych informacji. Początkowo zakładano, że VW będzie informować osoby zainteresowane o tym, gdzie się znajdują, jaki autobus podjechał, jaki pojazd przyjedzie na dany przystanek, a także jaki numerek został wybrany w urzędzie i kiedy można podejść do okienka, by załatwić swoją sprawę. Zakładano również, że VW będzie w stanie wytyczyć bezpieczną trasę z punktu „A” do punktu „B”, a także poprowadzić po niej osobę niewidomą. Informacja ta miała być podana w sposób przyjazny z wykorzystaniem nowoczesnych technologii. Tak też się zrodził pomysł przygotowania Virtualnej Warszawy na urządzenia przenośne od Apple i te działające pod kontrolą systemu Android. Informacja miała docierać do użytkownika za pomocą Internetu i odbiornika GPS. Podstawowym źródłem informacji miały być znaczniki (beacony) pomocne w tzw. Mikro nawigacji np. wewnątrz danego budynku. Dlatego kreśląc wizję VW skupiono się przede wszystkim na zastosowaniu beaconów.

Pierwsze testy w przestrzeni zamkniętej nie przyniosły obiecujących wyników; tak samo było w trakcie kolejnych testów, gdzie prócz beaconów wykorzystano też inne, wyżej wymienione kanały odbioru informacji. Dlatego też zdecydowano się razem z partnerami przebudować aplikację i przemodelować całą koncepcję.
Początkowo skupiono się na czytelności przekazywanych komunikatów, by w końcu wykorzystać je w praktyce i po kilku miesiącach powstała inna wersja aplikacji Virtualna Warszawa, która, w zależności od danego kontekstu, jest informatorem, albo nawigacją ułatwiającą samodzielne poruszanie się.

Taki właśnie jest punkt wyjścia do dalszych działań wdrażanych w kolejnym pilotażu. Dlatego też warto się zastanowić kto będzie użytkownikiem VW. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety i z pewnością niektórzy nie będą zadowoleni z proponowanej aplikacji. Należy przede wszystkim pamiętać o tym, by osoby niewidome dostały do swoich smartfonów rozwiązanie, które będzie dla nich pomocą, a nie zbędnym ciężarem.

Mikro nawigacja

Twórcy aplikacji zakładali, że VW będzie przede wszystkim korzystać z elementów mikro nawigacji znaczników tzw. Beaconów umieszczonych w różnych miejscach (wejścia do budynków i pojazdów komunikacji miejskiej, ważniejsze skręty itp.) Beacony to niewielkich rozmiarów nadajniki przekazujące wcześniej wprowadzoną informację na ekran telefonu. Telefon z poziomu aplikacji VW łączy się z beaconami po przez bluetooth 4.0 (low energy) i odbiera informację, która w formie powiadomień push lub komunikatów wyświetla się na ekranie smartfona. Uwzględniając szerokie możliwości znaczników oraz prostotę ich montażu i konserwacji zdecydowano się właśnie na ich wybór i zastosowanie zwłaszcza w pomieszczeniach zamkniętych.

Opis schematu:

kodujący informacje wprowadza ją do komputera i przyporządkowuje znacznikowi “x”, potem wprowadza kolejną informację i przyporządkowuje ją znacznikowi “y”. Wprowadzone informacje są przekazywane do znaczników “x” i “y”. Kolejnym elementem całej układanki jest smartfon z włączoną aplikacją. Smartfon pełni rolę odbiornika i po przez bluetooth łączy się z beaconami, gdy znajduje się w ich polu. Osoba ze smartfonem “o” wyrusza w trasę. Po drodze smartfon “s” łączy się ze znacznikiem “x” i przekazuje osobie “o” daną informacje. Pieszy wie, w którą stronę ma skręcić i za kilkadziesiąt metrów smartfon “s” odbiera kolejną informację od znacznika “y”.

Schemat ten wydaje się być bardzo prosty i logiczny, pieszy otrzymuje informację na ekran swojego smartfona w polu sygnału danego znacznika. Testy i zainstalowanie beaconów na corocznej konferencji Reha dowiodły, że warto dalej rozwijać mikro nawigację, by poruszanie się było łatwiejsze. Przygotowując opisy należy pamiętać o tym, gdzie będą one instalowane: inne opisy będą przy wytyczaniu trasy, inne zaś w muzeum, gdzie dodając treści do beaconów twórca skupi się bardziej na opisie. By nawigacja była bardziej efektywna aplikacja powinna wykorzystywać cały potencjał telefonu tak, by samodzielne poruszanie się po przestrzeniach zamkniętych było sprawne, nawet po nagłej zmianie kierunku. Aplikacja powinna być w stanie na bieżąco odświeżać informacje lub, by można było ustawić częstotliwość odświeżania punktów użytkownika względem jego położenia.

System mikro nawigacji może się okazać niezbędny dla osób niewidomych odwiedzających przeważnie nieznane im budynki. Z pewnością każda osoba niewidoma poruszająca się samodzielnie uzyskała jedynie pomoc od osoby, która doprowadziła ją do danego budynku (np. dworca, czy sklepu). Później musiała radzić sobie sama lub skorzystać z pomocy osób trzecich. Dobrze zrobione opisy i ich poprawna synchronizacja z urządzeniem będą pomocne zwłaszcza w nieznanej przestrzeni, ponieważ to właśnie ta nieznana przestrzeń okaże się bardziej dostępna i przyjazna.

Rozbudowując potencjał aplikacji należy wziąć pod uwagę inne czynniki, które sprawią, że VW będzie bardziej atrakcyjna, a nawet lepsza względem innych aplikacji. Należy pamiętać o tym, że aplikacje do nawigacji są przygotowywane przez konkretne firmy, które promują różne rozwiązania. VW to aplikacja, której właścicielem jest M. St. Warszawa, a więc charakter tej aplikacji jest z goła inny. Jednym z usprawnień które okażą się bardzo pomocne dla osób niewidomych jest przysyłanie powiadomień (nawet, gdy aplikacja jest wyłączona lub działa w tle). Przykładem aplikacji, która wyświetla powiadomienia po zezwoleniu na ich otrzymywanie jest TVN24 na urządzenia mobilne. VW powinna być przede wszystkim konfigurowalna w zakresie otrzymywanych powiadomień, które mogą informować o zmianach w rozkładzie jazdy, robotach drogowych, planowanych remontach i objazdach, a nawet zagrożeniach, itp. Powiadomienia mogłyby być stałe )np. zmiany w rozkładzie jazdy) i kontekstowe przesyłane na bieżąco. Idąc dalej wyobrażam sobie, że zaplanowałem trasę od punktu „A” do punktu „B”, w trakcie jazdy zdarzył się wypadek, a VW od razu informuje mnie o tym i proponuje inny sposób dotarcia do wybranego wcześniej punktu „B”.

W stolicy funkcjonują usługi powiadamiania sms o zmianach w rozkładach jazdy, ale pamiętanie, jakie powiadomienia i na jak długi okres czasu są włączone jest uciążliwe. Ponadto przyjezdny może mieć problemy z prawidłowym skonfigurowaniem takiej usługi. Mając VW na pokładzie użytkownik zyskuje podręczny informator w postaci wyskakujących powiadomień. Sugeruję też szeroko pojętą personalizację, by użytkownik mógł sam ustawić rodzaj otrzymywanych powiadomień. Idąc dalej można z poziomu powiadomień planować trasę z danego miejsca. Zastosowanie powiadomień może napotkać jedynie problemy techniczne, nie przewiduję tu innych problemów, bo właścicielem przesyłanych informacji jest miasto lub instytucje przez nie zarządzane.

Prócz beaconów VW korzysta również z różnych sposobów nawigacji (GPS, Internet, itp.). Należy rozważyć możliwość synchronizacji aplikacji ze stworzonymi wcześniej trasami, mapami i utworzonymi wcześniej punktami zainteresowania (POI). Wiele aplikacji dla niewidomych wykorzystuje właśnie punkty poi zamiast klasycznej mapy. Również wielu niewidomych preferuje taki sposób mapowania miasta, tworzenia ulubionych tras, dodawania znanych i mniej znanych punktów do swoich prywatnych baz. Punkty poi to opisy tekstowe współrzędnych i mogą zawierać dodatkowe informacje. Aplikacje pozwalają na ich import, lub eksport do innych aplikacji. Gdyby VW miała możliwość stworzenia profilu użytkownika to właśnie dany użytkownik mógłby pobrać swoje punkty z chmury albo strony internetowej, albo z otrzymanej wiadomości e-mail. Możliwość importu/eksportu punktów poi ułatwi osobom niewidomym wcześniejsze zaplanowanie trasy, bo układanie jej w ruchu ulicznym jest trudniejsze. VW może też wykorzystywać inne sposoby nawigacji np. czujniki totu point, które aktywowane są w momencie otrzymania żądania z telefonu. Z założeń wynika, że VW to zestaw aplikacji integrujący również inne rozwiązania. Dobrze by było, gdyby VW potrafiła integrować różne dostępne rozwiązania. Oczywiście przy najszerszej personalizacji, by użytkownik sam mógł wybrać z jakich baz VW ma zbierać dane.

Virtualna Warszawa może też być pomocą w życiu codziennym osób niewidomych. Proponuję, by każdy mieszkaniec Warszawy z niepełnosprawnością wzroku mógł otrzymać zestaw kilku znaczników, a także dostęp do portalu na którym może nimi zarządzać (przeglądać własne informacje, edytować wprowadzone informacje lub je tworzyć). Takie znaczniki osoba niewidoma mogłaby wykorzystać do potrzeb własnych: znacząc pokój, w którym się zatrzymała na kilka dni w celu jego łatwiejszej identyfikacji, oznakować miejsca (np. bramka wejściowa, śmietnik, itp.). Osoba niewidoma mogłaby również otrzymać bezpłatnie beacony do oznaczenia swojej klatki, śmietnika i innych kluczowych punktów należących do administracji/wspólnoty mieszkaniowej. W takim wypadku na wniosek osoby niewidomej wspólnota mieszkaniowa/administracja otrzymałaby nieodpłatnie wymaganą ilość znaczników i darmowy dostęp do portalu. Informacje z oznakowania przestrzeni prywatnej np. mieszkania nie mogą być udostępnione osobom trzecim. Informacje przygotowane przez wspólnotę mieszkaniową lub administracje mogą być powszechnie dostępne i przygotowane tak, by nie naruszać prywatności osoby niewidomej i tym samym zapewnić jej prywatność i poczucie bezpieczeństwa.

Po wdrożeniu VW warto wyjść z inicjatywą do podmiotów prywatnych i organizacji pozarządowych. O ile te pierwsze mogą odpłatnie korzystać z beaconów i systemu do ich zarządzania, organizacje pozarządowe powinny mieć możliwość bezpłatnego korzystania, to zachęci często ubogie w zasoby organizacje do instalowania znaczników, a ich zamontowanie pomoże niepełnosprawnym znaleźć daną organizację. Podmioty komercyjne powinny mieć określone zasady korzystania z beaconów, a treści powinny być weryfikowane pod kątem ich poprawności (gdy zdarzy się, że komunikat jest błędny). Dlatego należy stworzyć system zgłaszania uwag i sposoby ich weryfikacji. Proponowane zastosowanie w celach komercyjnych może objąć następujące zagadnienia:

  1. oznakowanie budynków sklepów i prywatnych instytucji;
  2. oznakowanie centrum handlowego, wejść do poszczególnych sklepów i poziomów;
  3. informacje z beaconów w formie powiadomień „push” np. o promocjach, daniach dnia, i innych specjalnych okazjach.

Wychodząc z VW do podmiotów prywatnych należy zorganizować sprawną kampanię informacyjną, która zachęci firmy do włączenia się i lepszego udostępnienia swoich usług osobom wykluczonym.

Kolejkowanie numerków to kolejne zastosowanie aplikacji. Będąc w urzędzie trudno wybrać dany numerek – często nowoczesne dotykowe ekrany są niedostępne, a te z przyciskami również nie są wygodne w obsłudze. Planując wizytę w urzędzie chciałbym wybrać numerek w kolejce i czekać na swoje miejsce. Wybór numerku to jedno, niezbędnym jest również otrzymanie właściwej informacji, że nadszedł czas, by podejść do okienka, a także sprawne doprowadzenie do odpowiedniego stanowiska, beacony i automatyczne wytyczenie trasy na podstawie wyboru odpowiedniego numerka pomoże nie tylko osobom niewidomym, przecież załóżmy, że przed nami jest 20 osób to nie tracąc czasu można w tym czasie załatwić inną sprawę np. w pobliskim sklepie.

Co może nam pomóc

Bazując na dostępnych technologiach warto pomyśleć o tym, by VW była wszechstronnym narzędziem dla mieszkańców stolicy, turystów i przede wszystkim osób z dysfunkcją wzroku. Chciałbym, by VW była nawigacją i informacją w zależności od kontekstu, a dobór dodatkowych, kontekstowych informacji był możliwy tak, bym nie musiał otwierać osobno wielu aplikacji. VW powinna też pomóc znaleźć drogę, zaplanować trasę dojazdu do określonego miejsca, być źródłem informacji o zmianach w mieście itp. Nie należy tworzyć specjalnego, separującego tę grupę osób, narzędzia, ale działać w myśl projektowania uniwersalnego przy uwzględnieniu specyfiki osób z dysfunkcjami wzroku. Warto więc stworzyć przyjazne dla nich rozwiązania, które z jednej strony będą przez nich wykorzystywane, z drugiej dadzą poczucie tożsamości z resztą odbiorców: „w reszcie korzystam z tego samego rozwiązania co inni i nie muszę instalować specjalnych aplikacji lub korzystać z drogich i niedostępnych rozwiązań”.

Rozwijając Virtualną Warszawę należy przede wszystkim skupić się na innych rozwiązaniach zgłaszanych przez osoby niewidome i słabowidzące. W trakcie kolejnych faz pilotażowych i w momencie wdrażania VW warto sprawdzić, co działa, a co wymaga dalszych korekt. W testach powinny brać udział osoby słabowidzące (testerzy, eksperci ew. przygodnie zaproszone osoby). By nie pominąć cennych uwag warto dalej rozmawiać z testerami np. przeprowadzając wywiad telefoniczny. Najważniejszą funkcjonalnością VW jest nawigacja wewnątrz budynków i w małych przestrzeniach. Warto zwrócić uwagę, by oznakowano wszystkie stacje, wejścia do budynków szkół, przedszkoli, itp. oraz dojścia do informacji, ew. dalsze oznakowanie obiektów. W późniejszym okresie można wdrażać proponowane wyżej rozwiązania. W trakcie przygotowywania aplikacji na popularne platformy mobilne (iOS, Android, Windows) warto pamiętać o personalizacji ustawień. Ponieważ aplikacja działa w różnych kontekstach należy, jeśli to możliwe, stworzyć 2 tryby (nawigacji i eksploracji) pomocne w samodzielnym poruszaniu się. Na każdym etapie wdrażania VW należy pamiętać, że głównym odbiorcą jest osoba niewidoma, turysta, który nie zna miasta i mieszkaniec Warszawy. Dlatego przygotowywane działania powinny uwzględniać potrzeby wszystkich odbiorców. Zastosowanie nowoczesnych technologii nie powinno zwalniać miasta od montażu wypukłych ścieżek dotykowych i pasów ostrzegawczych oraz ułatwień dla słabowidzących. Oba rozwiązania powinny się uzupełniać, by podróżowanie po Stolicy powodowało mniej niepotrzebnych stresów, a władze miasta mogły z czystym sumieniem powiedzieć, że Stolica jest w reszcie dostępna dla wszystkich mieszkańców.

Rafał Kanarek

Grudzień 2015
Materiał powstał w ramach projektu „Wirtualna Warszawa” = Tyflopolis

Pobierz artykuł jako dokument .pdf

Aktualności

16 września 2016

Szkolenia z obsługi telefonu dotykowego

Bardzo intensywnie prowadzimy szkolenia z obsługi telefonu dotykowego. 5 osób zakończyło indywidualne szkolenia a... czytaj całość >

6 czerwca 2016

Dobra zmiana również u nas

zamiast szkoleń grupowych z obsługi telefonów dotykowych dla osób niewidomych i słabowidzących z Warszawy... czytaj całość >

27 kwietnia 2016

Zaproszenie na seminarium Świat w zasięgu ręki – smartf...

Polski Związek Niewidomych Instytut Tyflologiczny zaprasza na seminarium Świat w zasięgu ręki – smartfonowa... czytaj całość >